Czym jest przedsiębiorczość i co daje? Prawdziwa przedsiębiorczość!

Czym jest przedsiębiorczość i co daje? Prawdziwa przedsiębiorczość!

Musimy zacząć od tego byś zapomniał o wszystkim co wiesz na temat przedsiębiorczości, biznesu czy zarabiania pieniędzy. Bardzo Cie proszę, zrób to! Niestety, ale słowa takie jak “przedsiębiorczość” albo “przedsiębiorca” są przez większość społeczeństwa błędnie postrzegane, rozumiane i interpretowane. U wielu osób myślenie o tych zagadnieniach budzi wręcz negatywne emocje i odczucia. 

W tym artykule dokładnie przedstawię Ci czym jest ta PRAWDZIWA PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ. Ta która została zapomniana, zmanipulowana i bestialsko wyparta z ludzkiej świadomości. Dowiesz się również dlaczego tak ważne jest to byś się nią zainteresował. Ważne.. jeśli jesteś osobą dla której takie kwestie jak: wolność, niezależność, wewnętrzny spokój i spełnienie.. są wartościami wartymi uwagi i wysiłku. Jestem przekonany, że to co za chwilę Ci przekaże, będzie dla Ciebie nowością i dostrzeżesz, że dotychczas tak na ideę przedsiębiorczości nie patrzyłeś. Dlatego najwyższa pora by pokazać Ci prawdę! Najwyższa pora byś dowiedział się, na czym polega PRAWDZIWA przedsiębiorczość i przestał wierzyć w jakieś błędne dogmaty, które tylko podszywają się pod tą piękną ideę!

 

Co NIE jest prawdziwą przedsiębiorczością? 

Z moich obserwacji wynika, że zdecydowana większość ludzi ma wypaczone postrzeganie przedsiębiorczości i ogólnie zarabiania pieniędzy. Co prawda każdy postrzega to wszystko trochę inaczej, “po swojemu”. Jednak przeważnie trzon myślenia jest podobny. Zgodny z głębokim przekonaniem mówiącym, że aby zarabiać trzeba być poszukiwaczem pieniędzy. Indoktrynacja szkolna nam to przekonanie bardzo mocno zaszczepiła (na czym dokładnie polega to całe zniewolenie, pisałem więcej w tym artykule).

To “po swojemu” ukazuje tylko różne odmiany tego właśnie podejścia. Jednak trzon pozostaje niezmienny. Jest tylko dodatkowo okraszony takimi poglądami jak np.: “..a że ta cała przedsiębiorczość to jest dla wybrańców”, “..a że to całe życie trzeba wtedy ciężko pracować i mieć wszystko na swojej głowie”, “..a, że co nie zrobisz, to i tak państwo Cie wycacka i wydoi, więc nie ma sensu się starać”

Ale to jeszcze nic – często jest jeszcze gorzej! Dla wielu osób “przedsiębiorczość” jest równoznaczna z czymś negatywnym. Chociażby z oszukiwaniem ludzi. Krętactwem. Manipulacją i wciskaniem kitu. Przedsiębiorca jawi się jako egoistyczny knur, który nic innego nie robi, tylko kombinuje jak tu dorobić się na wyzyskiwaniu pracowitych i uczciwych ludzi.

Zdradzę Ci pewien sekret. To “po swojemu”, wcale nie jest takie “po swojemu”. To tylko powtarzanie zasłyszanych poglądów i różnych dziwnych wymysłów, które nie mają wiele wspólnego z prawdą. Albo są wycinkiem całości i na tej podstawie jest dorobiona cała ideologia. Załóżmy, że znasz przedsiębiorce, który jest faktycznie oszustem. Na tej podstawie – Twój błyskotliwy umysł – stworzył Ci przekonanie, że WSZYSCY przedsiębiorcy to oszuści i złodzieje. 

Dlatego nieważne co wiesz, proszę byś o tym zapomniał. Bo to wszystko nie ma znaczenia. Chodzi o to byś jak najszybciej prawdziwie otworzył swoją głowę na nową wiedzę.  Ja też kiedyś tak właśnie zrobiłem i było to świetne posunięcie. Jakbym tego nie zrobił, to mógłbym próbować różnych rzeczy, a i tak stare wierzenia prowadziłyby mnie do przeciętności i stagnacji. W tym artykule nie mamy czasu na przekomarzanie się z Twoim umysłem. Dlatego zapomnij i lecimy dalej! 

Żebyś dać Ci dosadny przykład dlaczego jest to taka ważne, to wyobraź sobie szambo, które się zapchało i nie możesz tego dziadostwa przepchać. Rury zapchane, wszystko zapchane. Ty spuszczasz wodę. Dodajesz różnych płynów, detergentów i wspomagaczy. Nic to nie daje. Jest tylko gorzej i gorzej. W końcu wymieniłeś nawet rury – między zapchaniem, a sedesem. Teraz są tam piękne, szerokie i niesamowicie drożne rury. Pomogło? No skąd! Wykosztowałeś się i ciągle problem nierozwiązany.. Wiesz dlaczego? Bo trzeba zamówić szambiarkę i odetkać ten cały syf. Wtedy dopiero wszystko popłynie jak trzeba. Wtedy faktycznie wymienione rury zdadzą swój egzamin. Wszystko co ma płynąć, będzie bezawaryjnie sobie płynęło!   

Tym zapchanym szambem są Twoje błędne przekonania na temat przedsiębiorczości. Dokładnie jest to to, co zapycha i nie chce wpuścić dalej nowej wiedzy. Nowa, potrzebna wiedza będzie wpływała do Twojej głowy, ale pod warunkiem, że zlikwidujesz to co zapycha – błędne przekonania i resztę bzdur w które wierzysz. Sama wymiana rur, nic nie da. Wiedza wpłynie, ale się zatrzyma na błędnych przekonaniach. Dopóki ich nie zlikwidujesz, na nic Twoje starania. 

Prawdziwa przedsiębiorczość nie jest ganianiem za pieniędzmi, wyzyskiem czy oszukiwanie ludzi. Nic z tego typu rzeczy! Nie jest to też coś dla szczęśliwców i wybrańców z układami. Każdy może zostać przedsiębiorcą. Jednak musi mieć odpowiednią wiedzę, wcześniej odrzucając swoje szkodliwe przekonania na temat zarabiania, biznesu i przedsiębiorczości.

Chodzi o to, że nazwa nie ma znaczenia. Najważniejsze byś zrozumiał co się pod nią kryję. Operujemy wyrazami, dlatego to co chce Ci przekazać musiałem jakoś nazwać i nazwałem: “PRAWDZIWA PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ”.

 

Czym jest przedsiębiorczość? Ta PRAWDZIWA!

Fundament jest prosty – Służenie innym ludziom! Tutaj z najwyższym szacunkiem podchodzi się do klientów. Każdy prawdziwy przedsiębiorca zastanawia się nad tym, co może zrobić by pomóc innym ludziom. By ułatwić im życie. By coś ulepszyć i zrobić to jeszcze lepiej, niż to co jest już dostępne na rynku. By stworzyć coś takiego, co pomoże ludzkości w ich codziennych sprawach. Co realnie podniesie jakość życia społeczeństwa!

Dochodzi do wymiany wartości. Pierwszy daje – produkt albo usługę. Drugi daje pieniądze. Obie strony zadowolone z takiej wymiany! Tak jak na poniższym schemacie:

Spokojnie! Nie chodzi tu o to, że zawsze musi to być jakieś przełomowe odkrycie. Nie! Każde małe ulepszenie. Każda mała innowacja. Zrobienie czegoś nieco lepiej. To wszystko już się liczy.

Widzisz.. chodzi o to, że tutaj produkt bądź usługę tworzy się po to, by realnie w czymś pomóc ludziom. By wprowadzić niesamowitą wartość na rynek. By prawdziwie zaspokoić ludzkie, niezaspokojone dotychczas potrzeby. Można rozwiązać jakiś problem. Można dać jakąś rozrywkę. Różnie. Prawdziwa przedsiębiorczość jest to słuchanie głosu ludzi. Na co narzekają. Co im się nie podoba. Co chcieliby zmienić. Co chcieliby dostać. Słuchasz i dajesz rozwiązanie. O to w tej grze chodzi!

Przedsiębiorca jest to człowiek który skutecznie rozwiązuje problemy ludzi i dostaje za to pieniądze. Pieniądze dostaje od tych właśnie ludzi, którym te problemy rozwiązuje.

Dostajesz kasę za służenie ludziom! Może przeszło Ci teraz przez myśl, że to niegodziwe. By dawać ludziom wartość i brać za to pieniądze.

Ten Twój głupi pogląd bierze się stąd, że uważasz że pieniądze są złe. Czyli jesteś rozdarty wewnętrznie. Uważasz, że za dobre rzeczy, nie można dostać czegoś złego! Dlatego właśnie napisałem byś zapomniał o wszystkim co wiesz. Bo większym problemem nie jest to, że czegoś nie wiesz. Tylko to, że wierzysz w jakieś bzdury i one każdego dnia utrudniają Ci życie. W prawdziwej przedsiębiorczości pieniądze obrazują to, ile wartości ktoś wniósł na rynek. 

Właściwie co to za głupie myślenie.. że na dobrych rzeczach się nie zarabia? W sumie.. nie ma co się dziwić, też kiedyś tak uważałem. Zaprogramowano mnie bym tak właśnie myślał.

Jednak gdzie tu sens?

Jak na dawaniu wartości się nie zarabia, to pieniądze można tylko zarobić na oszukiwaniu innych, wyzysku, ciężkiej pracy dla kogoś, itd.? Czyli nieważne co robisz, ważne by robić? Nawet lepiej robić “złe” rzeczy?

Weźmy to. Twój szef, w swojej firmie, produkuje żywność. Ty jesteś jego pracownikiem. Każe Ci dodawać do niej mnóstwo szkodliwych substancji. Wiesz o co chodzi. Żeby dużej postało. Żeby obciąć koszta i podnieść zyski. No faktycznie jesteś bohaterem jak to robisz i mu w tym pomagasz! Wiem, wiem.. nie ma pracy w Twoim mieście. Musisz to robić. Powinien Ci jeszcze więcej za to płacić. Świat dzięki Tobie zmierza przecież w dobrym kierunku. Potem jeszcze napisz w Internecie, że to ja jestem oszustem, bo za swoje produkty biorę pieniądze i jak mi nie wstyd. Kurde, faktycznie! Tylko jak ja coś tworze to myślę w pierwszej kolejności o ludziach, czego oni potrzebują? Czy to co robię daje im faktycznie wartość. A Ty jak pracujesz to o kim myślisz, w pierwszej kolejności? O konsumentach, którzy tą żywność będą kupować? Czy może o sobie? 

Nie chodziło mi o to by Cię obrazić. Wiem, że jesteś dobrym człowiekiem. Chociaż troszeczkę 🙂 Chodziło mi tylko o pokazanie absurdalnego toku myślenia wielu ludzi.. i głoszenia, że nie można dorabiać się na wartościowych rzeczach. Właśnie tylko na tym trzeba to robić! Przedsiębiorcy, którzy wprowadzają wartość w świat mają być milionerami. Pracownicy którzy im w tym pomagają, niech też mają się dobrze. Cała reszta powinna zarabiać jedno – wielkie – okrągłe – ZERO! Jeśli ode mnie by to zależało, to tak by to właśnie wyglądało.

Pieniądze traktuj jak symbol tego ile wartości wniosłeś na rynek. Im więcej ich masz – tym na więcej ludzkich istnień wpłynąłeś w pozytywny sposób. Tak to wygląda w prawdziwej przedsiębiorczości! 

Pieniądze które dostaje się za pomoc innym, to piękna sprawa. Wyobraź sobie, że Ci ludzie płacą z uśmiechem na twarzy i są wdzięczni, że mogą Ci zapłacić i coś od Ciebie kupić. Wiesz dlaczego? Bo dostają w zamian coś równie wartościowego. Coś czego faktycznie potrzebują. Dziękują Ci, że to stworzyłeś. Dzięki Tobie ich życie jest teraz lepsze.

Pomyśl.. co ostatnio kupiłeś wartościowego, tak że byłeś bardzo zadowolony z kupna tego i zrobiłbyś to raz jeszcze? Czy cieszysz się z tego, że ktoś stworzył coś takiego? Czy masz może pretensje do producenta? Jak masz pretensje, to nie musisz tego przecież kupować. Nie musisz chodzić do sklepów czy restauracji których nie lubisz, proste. 

Niemniej każdy z nas inaczej patrzy na dany produkt bądź usługę. To co dla Ciebie wartościowe, dla mnie może być nic niewartym badziewiem.. i na odwrót. Ludzie płacą ponieważ w ich głowie zostaje wykreowane to, że dany produkt jest im potrzebny i zapłacenie danej kwoty jest opłacalne.. i wszystko jest jak najbardziej w porządku, jeśli później dostają dokładnie to za co zapłacili. Jeśli Ty im to sprzedałeś, to jak już wiesz, dziękują Ci za to, że mogli to kupić. Natomiast jak dostali jeszcze więcej. To dziękują i jeszcze polecą Cię znajomym – nie oczekując nic w zamian. Nieźle, co?

Wróćmy jeszcze do tego, czym NIE jest prawdziwa przedsiębiorczość. Problem pojawia się wtedy kiedy klient myśli, że kupuje coś wartościowego, a tak naprawdę dostaje jakiś chłam. Niestety osoba która to sprzedaje, interesuje się tylko tym żeby wytworzyć w głowie klienta, atrakcyjną wartość postrzegania produktu. Mimo, że produkt wcale nie ma takiej wartości rzeczywistej. Uczą się sztuczek marketingowych. Albo jak użyć perswazji by ktoś wydał swoje ciężko zarobione pieniądze, na jego bezwartościowy, ładnie opakowany badziew.. a jak już kupi, to ma go gdzieś. Szuka następnego frajera.

Musisz wiedzieć, że taki sprzedawca nie ma nic wspólnego z prawdziwą przedsiębiorczością. Jest to zwykły oszust, który nie wytwarza niczego wartościowego, tylko manipuluje postrzeganiem swojego produktu po to by ktoś go kupił. Potrzeba klienta nie zostaje jednak prawdziwie zaspokojona.

Różnicę między wartością postrzeganą, a rzeczywistą oraz między prawdziwym przedsiębiorcą, a jakimś przebierańcem, pokazałem na poniższej ilustracji. Mam nadzieję, że zauważysz tą różnicę!

Wybacz mi prawdę. Jeśli jesteś gościem, który tylko siedzi i zastanawia się nad tym, co zrobić by coś sprzedać i ogólnie gówno obchodzi Cie to, czy jest to faktycznie wartościowe dla innych. Masz takie podejście, że nie ważne jak, ważne żeby był “hajsik”. Tak jak ci śmieszni internetowi “earnerzy”, którzy zaśmiecają cały Internet swoimi oszukańczymi stronami przechwytującymi, które prowadzą do jakichś gównianych portali erotycznych. Gdzie można zarejestrować się z ich linku polecającego. W tych kiczowatych portalach 99% to fake-owe konta, nieistniejących kobiet. Ci bystrzacy, na różnych forach internetowych, jeszcze chwalą się tym, że zarabiają. Tak, zarabiają! Bo jacyś naiwniacy się na to nabierają i rejestrują z ich polecenia. Przez co wpadają im tzw. leady, czyli jakieś tam pieniądze od każdej rejestracji.

Widocznie wielu naiwniaków potem zasila swoje konta, w takich portalach. Po to by móc napisać, do tych nieistniejących kobiet. Pewnie wierzą w to, że one tylko czekają na to by się z nimi umówić. Cóż.. właściciel takich bezwartościowych stron, dzięki temu ma się czym potem dzielić. Niestety! Towarem jest po prostu gówno, tylko w ładnie zapakowany papierek.

Jeśli sprzedajesz lub polecasz tego typu rzeczy, to nie nazywaj siebie przedsiębiorcą. Jeśli wprowadzasz kogoś w błąd, po to by coś od Ciebie kupił, a potem tego nie dostaje, to nie nazywaj siebie przedsiębiorcom! Tacy ludzie to zwykli oszuści. Nie mają nic wspólnego z prawdziwą przedsiębiorczością.

Podobnie przedsiębiorcami nie są ci, którzy w jeszcze inny sposób ganiają za pieniędzmi. Sprzedają pakiety startowe pokazując przy tym jakieś tabelki i wyliczenia, które rzekomo pokazują kiedy ich “klient” będzie wolny finansowo. To też ci którzy chcą zdobyć kasę, nic nie dając w zamian. Znajdziesz ich na różnych giełdach. Rozmyślają o strategiach inwestycyjnych, mając w portfelu 1000 zł. To też ci, którzy inwestują oszczędności życia w Bitcoina, bo myślą, że nic nie robiąc staną się milionerami. To również ci nieszczęśnicy, którzy obmyślają godzinami plan – jak oszukać bukmachera.

Wymieniać tego typu zachowania można w nieskończoność. Mam nadzieje, że rozumiesz już jaka jest mentalność tych ludzi. Po prostu, z otwartą gębą, szukają wszędzie kasy. Byleby tylko nic nie dać od siebie! Byleby tylko nic wartościowego nie dać drugiemu człowiekowi! Takie rzeczy ich nie interesują! Oni chcą kasy, bez dawania wartości!

Prawdziwy przedsiębiorca tworzy wartościowe produkty i na tym zarabia. Wymiana wartości. Dwie strony się dogadały i dostały to co chciały. Szczerze mówiąc, to tylko na takich rzeczach powinno się zarabiać. Niestety w naszym nienormalnym świecie, to co normalne uważane jest za dziwne.. i na odwrót.

Chcesz zarabiać więcej? Rozwiązuj większe problemy. Dostarczaj większą wartość. Sprzedawaj swoje dobrodziejstwa jeszcze większej liczbie osób. Myśl o innych, a nie tylko o sobie. Tak jak 99% początkujących biznesmenów. Tylko ja, ja, ja! Kogo to obchodzi co Ty chcesz? Ludzie Ci zapłacą jak dostaną to czego oni chcą. Więc daj im wreszcie to czego chcą! To właśnie robimy my, prawdziwi przedsiębiorcy! Czy chcesz do tej grupy dołączyć?

Swoją drogą, to jakiś czas temu stworzyłem właśnie pewną grupę na Facebook-u, gdzie dzielę się wiedzą odnośnie zarabiania przez Internet oraz prawdziwej przedsiębiorczości. Znajdzie się też w niej miejsce dla Ciebie – dołącz do grupy

 

Co daje bycie prawdziwym przedsiębiorcą?

Zastanawiasz się pewnie, dlaczego miałbyś chcieć dołączyć do drużyny prawdziwych przedsiębiorców? Pomówiliśmy sobie o tym co jest fundamentem. Tylko co z tego? Po co miałbyś porzucić życie, w którym ciągle sprzedajesz swój czas na pieniądze? W czym prawdziwa przedsiębiorczość jest lepsza?

Widzisz.. bo tutaj nie chodzi o to byś stworzył sobie miejsce zatrudnienia i tak całe życie pracował, zamieniając czas na pieniądze. Czyli zamieniłeś etat, na własne miejsce pracy. Sam sobie je wykreowałeś. Zamiast tego, że ktoś Ci je stworzył. Faktycznie! Jest to mało atrakcyjna perspektywa. Biznes, który pozwala Ci tylko na opłacenie rachunków, to słaby biznes. Jeśli nie ma on potencjału na coś więcej, to jest to biznes nie warty Twojej uwagi. Rzuć go! Nie o to chodzi w prawdziwej przedsiębiorczości! Tu gra się o pełną stawkę, a nie o jakieś nędzne ochłapy.

Wygrywa ten który staje się WOLNYM CZŁOWIEKIEM! Po to Ci jest potrzebny Twój biznes! Po to Ci wiedza z zakresu prawdziwej przedsiębiorczości! Chodzi o to byś wolność osiągnął jak najszybciej.

Twój punkt widzenia jest prosty – zakładasz biznes po to, by docelowo dał Ci WOLNOŚĆ! Człowiek wolny robi to co chce. Czy w ogóle jesteś w stanie sobie to wyobrazić? Czy boisz się nawet w ten sposób pomyśleć?

Możesz pracować, ale nie musisz. Twoje działania nie są determinowane zarabianiem pieniędzy. Twoja wolność będzie inna niż moja. Ja mogę ją wykorzystywać do tego by beztrosko grać na fortepianie. Ty możesz jeździć sobie na rowerze. Nie ważne! Ważne, że to prawdziwy TY jesteś panem swojego życia, a nie ktoś inny – rodzic, szef, system pod postacią niewidzialnej siły która zalęgła się w Twoim umyśle i każe Ci być niewolnikiem.

Nie! Życie jak zaprogramowany robot, to słabe życie! Życie w którym jesteś poddany komuś innemu, to beznadziejne życie! Chociaż możesz siebie oszukiwać, że tak nie jest – to i tak ta prawda jest w Tobie. Wolność to coś pięknego! Wpływa na wewnętrzny spokój i szczęście. Nie wierze w to, że ktoś dobrowolnie może wybrać niewolnictwo i nie czuć w głębi siebie wewnętrznej frustracji (więcej o tym czym jest prawdziwa wolność pisałem w tym artykule). 

Taką życiową niezależność można nazwać Wolnością Finansową. Polega ona na zerwaniu poddańczego związku: Zarabianie pieniędzy = sprzedaż Twojego czasu. Nie! Tu pieniądze pojawiają się nawet jak nic nie robisz. Im mniej czasu poświęcasz na obowiązkową pracę, tym bliżej tego stanu jesteś.

Osobiście staram się nie używać zbyt często sformułowania – Wolność Finansowa. Bo jest ono nie do końca rozumiane. Wiele osób sprzedaje to jako dobry wabik by zaoferować komuś robienie jakiś absurdalnych rzeczy. Inwestowanie w schemat Ponziego. Promowanie cudzych firmy gdzie sprzedaje się jakieś marne, przepłacone produkty. Czy granie na rozmaitych giełdach – tak jakby spekulacja była cudowną drogą gdzie wszyscy zarabiają (tam gdzie nie ma dawania wartości, zawsze większość musi stracić – to jest matematyka!).

Proszę, nie łączmy tego typu rzeczy z Wolnością Finansową. By dojść do tej prawdziwej wolności, musisz zarobić duże pieniądze w jak najkrótszym czasie. Prawdziwa przedsiębiorczość uwielbia optymalizację. Dlatego chodzi o to, by osiągnąć to szybko – w kilka lat. Życie jest krótkie. Nie ma czasu na to by go tracić na jakieś powolne i nieskuteczne drogi.

Wiem, wiem przeciętne umysły już się wystraszyły i krzyknęły – TO NIEMOŻLIWE! Oczywiście, że nie! Jak myślisz głupimi schematami, to wiadomo że się nie uda. Twoja aktualna strategia działania musi zostać drastycznie zmieniona i w 100% ustawiona zgodnie z doktryną prawdziwej przedsiębiorczości. Ty też będziesz musiał się zmienić. Zresztą już mówiłem. Zapomnij o wszystkim co wiesz, bo jest to gówno warte. 

Przepraszam, że jestem taki szczery, ale co mam Cie głaskać po główce i mówić, że możesz się nie zmienić i wszystko się uda? Wybacz, ale nie jestem oszustem. Jeśli prawda Ci nie odpowiada, to po prostu nie czytaj moich artykułów. Idź tam gdzie klepią po ramieniu i mówią, że bez ogromnej zmiany można osiągać cudowne rzeczy. Jak stracisz życie na takie dyrdymały, to wtedy przypomnij sobie, że był kiedyś taki gość, co mówił inaczej i że to jednak on miał rację.

Szybko, to nie znaczy że będzie ŁATWO i BEZ WYSIŁKU. Będzie odwrotnie! Będziesz musiał całkowicie się zmienić i przemodelować swoje codzienne nawyki. Dlatego właśnie ludzie nie widzą szans, możliwości i nie uznają prawdziwej przedsiębiorczości. Owszem chcą być wolni i szczęśliwi, ale pod warunkiem, że można to osiągnąć bez wysiłku. Dlatego każdy pomysł jest zły i wiecznie szukają i szukają. Często nie dlatego, że ich pomysł jest zły. Tylko dlatego, że wymaga to wysiłku i nauczenia się czegoś nowego. Chcą mieć fantastyczne biznesy, ale by nie uczyć się niczego nowego.

Jak chcesz dawać prawdziwą wartość, to będziesz musiał przejść przez różne trudności, bo jak tego nie zrobisz, to żadnej prawdziwej wartości nie dajesz. Naśladujesz tylko to co już dawno jest robione.

 

Jaki biznes da Ci wolność?

Czyli pozwoli na zarobek dużych pieniędzy? Wiadomo, mamy tą pomoc ludziom. Jednak o tym już wiesz. Teraz zróbmy miejsce dla MATEMATYKI. Twój biznes musi wpływać na wiele ludzkich istnień. Bo duże liczby, tworzą duże pieniądze. Małe liczby? Małe pieniądze! Widzisz.. bo jak stawiasz wyżej matematykę, a nie to co Ci ktoś mówi, to życie staje się naprawdę znacznie prostsze. 

Myśl globalnie, albo spójrz chociaż na cały kraj! A nie, że Twoim rynkiem zbytu jest Twoje malutkie miasteczko i sąsiednia wieś. To może być za mało, byś mógł zgromadzić odpowiednio duży kapitał. Chyba, że będziesz sprzedawał produkty wystarczająco kosztowne, z odpowiednią marżą. Znowu matematyka! Duże liczby już wiesz co zwiastują. 

Abyś stał się WOLNYM CZŁOWIEKIEM, musisz zarobić duże pieniądze w krótkim czasie. By tak się stało Twój biznes musi dawać ogromną wartość i na tą WARTOŚĆ musi być odpowiednio duże, rynkowe zapotrzebowanie 

Zatrzymajmy się jeszcze tylko przy tych dużych pieniądzach. Po co Ci one? Jaki to ma związek z wolnością. Zgromadzenie kapitału jest potrzebne do tego, byś miał pewne zabezpieczenie które da Ci taki wewnętrzny luz. Będziesz mógł żyć z odsetek z tego właśnie kapitału. Te pieniądze będą pracować dla Ciebie. Nie myl tylko tego z tym, że inwestycje doprowadzą Cie do bogactwa. Nie! Inwestycje są po to, by utrzymać bogactwo. Pracujące pieniądze to pasywny zarobek, a taki sposób zarabiania zrywa połączenie: Twój czas = zarobek. Zarabianie odbywa się bez udziału Twojego czasu.

By odciąć swój czas od zarabiania, masz dwie opcje. Spoiwem jest Twój biznes oraz odrzucenie bezmyślnej konsumpcji (o niej za chwilę). Twój biznes musi mieć odpowiedni potencjał na to by:

OPCJA 1 – W pewnym momencie sprzedajesz go z zyskiem. Czyli stawiasz go od zera, rozkręcasz i w odpowiednim momencie sprzedajesz z odpowiednio wysokim zarobkiem!

OPCJA 2 – W pewnym momencie całkowicie się od niego odcinasz. Twój dochód pasywny, z tej działalności, daje Ci wystarczająco duże pieniądze. Twój biznes zarabia bez udziału Twojego czasu. Wynajmujesz coś. Świadczysz jakąś abonamentową usługę. Napisałeś książkę, która świetnie się sprzedaje, bo jest w skutecznym systemie dystrybucji. O tego typu rzeczy tutaj chodzi. 

Druga opcja jest nieco bardziej ryzykowna. Bo największy spokój daje jednak zgromadzony, odpowiednio duży, kapitał. Jednak te “dwie opcje”, to oczywiście tylko pewien schemat, byś mógł lepiej to sobie zobrazować. Oczywiście, jak najbardziej, można to wszystko łączyć i przeplatać ze sobą. 

Możesz mieć biznes + odsetki z pracującego kapitału. Możesz mieć kilka biznesów, które dają różnej wysokości pasywne zarobki. Możesz rozkręcić kilka biznesów i je potem sprzedać z zyskiem. Różnie..

Szczerze mówiąc to pracowanie z dowolnego miejsca na świecie, 5 godzin miesięcznie, też już można nazwać wolnością. 

Chodzi o to byś zrozumiał, że Twój biznes ma kupić Ci ostatecznie Wolność. Czyli uwolnić Twój czas! By tak się stało musisz zgromadzić odpowiednio wysoki kapitał. Ten daje pewien spokój i bezpieczeństwo. 

Niestety sam zgromadzony kapitał to za mało! Nawet zarabianie 10 milionów miesięcznie nie sprawi, że będziesz wolnym człowiekiem. Jeśli Twoje wymagania konsumpcyjne będą wyższe, możesz nagle stać się zadłużonym biedakiem. Dlatego właśnie przed chwilą, wspomniałem o odrzuceniu bezmyślnej konsumpcji. 

Właśnie to jest odpowiedź dlaczego, od czasu do czasu, słyszysz jak wielce bogaty celebryta, nagle staje się zadłużony po uszy. Źródło pieniędzy się urwało, a potrzeby konsumpcyjne zostały. Często wraz z zaciągniętym długiem. Bo to co miał i tak nie wystarczało – chciał mieć jeszcze więcej.

Dlatego zapamiętaj sobie, że my prawdziwi przedsiębiorcy odrzucamy bezmyślną konsumpcję. Bo jest to coś takiego co zabiera wolność. Wszystko co zabiera i spowalnia dochodzenie do prawdziwej wolności finansowej musi zostać odrzucone! Nie chodzi o to by wyglądać na bogatego i łechtać tym swoje ego. Chodzi o to by stać się wolnym człowiekiem, by móc swój czas przeznaczać na to, na co tylko chcesz.

Co do konsumpcji to powiem krótko. Rzeczy i przedmioty kupuje się za gotówkę. Jeśli Cie na coś nie stać, nie kupujesz tego. Nie ważne czy jest to wielkie mieszkanie, szybki samochód czy wakacje w pięknym Egipcie. Nie stać Cie, to nie kupujesz! Będzie Cie stać by kupić to za gotówkę i by jeszcze dużo zostało, wtedy możesz kupić. Najpierw bogato produkuj, później dopiero możesz bogato konsumować, ale tak by zawsze zostawało. 

Kredyty konsumpcyjne nie istnieją! Jedyne kredyty które uznaje się w prawdziwej przedsiębiorczości, to kredyty inwestycyjne. Jeśli można pożyczyć pieniądze i zrobić coś dużo szybciej. Zdobyć jakąś potrzebną wiedzę – PRAWDĘ. Albo zainwestować w szybszy rozwój swojego biznesu. Warto to zrobić. Dlaczego? Bo prawdziwy przedsiębiorca szanuje najbardziej czas. Nie pieniądze. Czasu nie cofniesz. Masz 80 lat, nie wrócisz znowu do trzydziestki. Masz 30 lat i jesteś zadłużony, możesz to zmienić.

Bezmyślna konsumpcja musi zostać odrzucona! To czas jest najcenniejszym aktywem. Wszystko co zabiera WOLNOŚĆ i wymusza niewolniczą pracę musisz odrzucić! 

Mamy już wolność, duże pieniądze, biznes, rozwiązywanie problemów, odrzucenie bezmyślnej konsumpcji. Jest jeszcze coś co składa się na prawdziwą przedsiębiorczość. Otóż tutaj bierze się pełną odpowiedzialność za siebie, za swoje życie i także za swój biznes. Nigdy, ale to nigdy, nie możesz oddać kontroli w cudze łapy! Czyli dołączyć do czyjegoś biznesu i beztrosko liczyć, że nic złego się nie stanie. 

Nad swoim biznesem musisz mieć pełną kontrolę. Promujesz siebie, swoją markę i swoje produkty.

Twój biznes nie może być oparty o jeden kanał sprzedaży. Twoje docieranie do klientów, nie może być w 100% uzależnione od kogoś innego. Naiwne jest myślenie, że zawsze wszystko będzie dobrze.

To, że dzisiaj masz kanał na YouTubie, nie oznacza wcale, że nie zostanie on kiedyś zablokowany. Wielu osobom to się przytrafiło! Wyobraź sobie, że Twój biznes opiera się na wpływach z reklam, a o tym wszystkim decyduje ktoś inny. Czy jest to odpowiedni biznes? Nie! Rzuć go, albo zmień swoją strategię biznesową! 

Czasami spotykam ludzi którym nagle zabrano struktury w jakiejś MLM-owej firmie. Później siedzą i płaczą. Dosłownie! Nagle do nich dotarło, że to co budowali przez kilka lat, właśnie ktoś im zabrał. Pod byle pretekstem! Co smutne.. nawet jeśli wydaje im się, że ta sytuacja nie jest ich winą, to nie jest to prawda! To ich wina!

Dlaczego? Bo podjęli kiedyś błędną decyzje i każdego dnia ją powtarzali. Zamiast budowania swojego przedsięwzięcia i tworzenia oraz rozwijania swojej marki, oni dołączyli do cudzego pomysłu i zostali zwykłym pionkiem na cudzej planszy. Tak naprawdę bali się odpowiedzialności i wzięcia pełnej kontroli. Skąd to wiem? Bo kiedyś też byłem takim wystraszonym mięczakiem, co się tylko przyklejał do cudzego. Promowałem czyjeś marki i nie kreowałem nic swojego. Co za żałosne podejście! Aż wstyd mi, że byłem tak naiwny.. Kontrola, mój drogi czytelniku! To jest to co musi Cię interesować! 

 

Co masz zrobić by Twój biznes dawał pieniądze?

Każdy biznes wymaga rozkręcenia. To nie działa tak, że pomysł załatwia sprawę. Pomysł to nie jest żaden święty Graal. Jak będziesz w 100% myślał jak prawdziwy przedsiębiorca, to będziesz co chwilę widział różne możliwości na biznes. Zobaczysz jak wiele produktów można udoskonalić. Świat nie jest idealny! Wiele rzeczy trzeba jeszcze poprawić. Jednak jak ktoś gania za kasą, to tego nie widzi. Chce mieć pieniądze, nic nie dając. To tak nie działa, albo działa na chwilę. 

Żeby rozkręcić biznes musisz mieć strategię działania – strategię marketingową. Musisz potrafić docierać do dużej ilości osób. W tym pomaga chociażby Internet.

Niestety, to że Twój produkt będzie zauważony przez miliony, to też za mało. Niektórzy myślą, że władują gigantyczną kasę w reklamę i wszystko się samo wydarzy. Tak to nie działa! Marketing to przede wszystkim komunikacja z ludźmi. Musisz potrafić przekazać swoim klientom, jak wielką wartość masz dla nich. Sami się nie domyślą.

Jak czasami obserwuje różne firmy, to nie dziwię się, że szybko upadają. Pomysł niekiedy nawet zgodny z ideą prawdziwej przedsiębiorczości. Jest duży potencjał. Jednak co z tego? Jak komunikacja jest na POZIOMIE 0, albo i mniej. Mówią o wszystkim tylko nie o tym co klienta interesuje. Tylko, ja, ja, ja! Kogo to obchodzi? Ludzi interesuje to jakie pozytywne efekty będą mieli, gdy kupują Twój produkt bądź usługę.. i dlaczego mają to kupić u Ciebie, a nie u Twojej konkurencji. Szczerze? Jeśli w swoim biznesie jedyne czym konkurujesz to jest cena, to znaczy, że nie zaspokajasz żadnej rynkowej potrzeby. Robisz to co robi tysiące innych osób. Rynek nasycony! Walczcie teraz ze sobą ceną!

 

Na jakich dziedzinach wiedzy opiera się edukacja przedsiębiorcza?

Poznałeś już MATEMATYKĘ. Teraz poznaj PSYCHOLOGIĘ I LOGIKĘ. Te nauki też będą Ci potrzebne.

Psychologia? Byś potrafił zakomunikować wartość, musisz być empatyczny. Musisz potrafić wczuć się w swoich klientów. Bez tego będziesz gadał o sobie, albo o innych rzeczach, które nikogo nie obchodzą. Dlatego właśnie musisz zdobyć inteligencję emocjonalną. Czyli umiejętność rozpoznawania stanów emocjonalnych u siebie oraz u innych. Samopoznanie, w prawdziwej przedsiębiorczości, również jest niezwykle istotne. Zapewne nigdy nie łączyłeś psychologii z zarabianiem pieniędzy? Sam już widzisz jak wiele jeszcze musisz się nauczyć.   

Logika? Bez niej nigdy nie będziesz potrafił samodzielnie wyciągać wniosków, ze swoich działań. Wiele razy trzeba się pomylić, by w końcu trafić. Jak ktoś nie potrafi myśleć samodzielnie. Chce tylko naśladować. To nie dla niego prawdziwa przedsiębiorczość. Taka osoba szuka mamusi, która będzie wiecznie za nią myślała. Byleby tylko nie mieć swoich wniosków. Taką mamusie możesz znaleźć w pracy na etacie. Będzie to Twój szef.  

By domknąć dziedziny, które są niezbędne w prawdziwej przedsiębiorczości, dorzucę tylko EKONOMIĘ. Musisz poznać podstawowe jej pojęcia. Chociażby to. Jak jest mały popyt, a duża podaż, to znaczy, że masz takie biznesy mijać szerokim łukiem. 

Czyli wiedza przedsiębiorcza nie składa się z dyrdymałów i ludowych przekazów. To znajdziesz w szkołach. Albo wśród dobrze sprzedających się frazesów, wypowiadanych przez różnych finansowych guru (niestety!).

Prawdziwa edukacja przedsiębiorcza jest oparta na niepodważalnych prawach i niezaprzeczalnej nauce (Prawdziwej nauce! Naukowcy też często się mylą!). Ja nazywam to “czworokątem wiedzy”:

  • MATEMATYKA – liczby opisują świat i nigdy nie kłamią. Duże liczby = Duże pieniądze.
  • PSYCHOLOGIA – poznanie siebie oraz zbudowanie inteligencji emocjonalnej, która pozwoli Ci poznać siebie, reagować na zapotrzebowanie rynku oraz odpowiednio komunikować się z klientami. 
  • EKONOMIA – rynek rządzi się pewnymi prawami. Musisz je znać.
  • LOGIKA – jeśli nie nauczysz się samodzielnego myślenia i wyciągania wniosków ze swoich działań, to ostatecznie zawsze przegrasz. 

 

Co jest najważniejszym elementem układanki?

Powinieneś już się domyślić. W artykule, gdzieniegdzie wspominałem o tym. Jednak żeby było wszystko jasne! Powiem Ci to raz jeszcze, patrząc głęboko w Twoje oczy. To Ty jesteś najważniejszym elementem całej układanki! Nie ma tajnych trików. Przełomowych wydarzeń oraz ukrytych sekretów milionerów. To wszystko bujdy i dyrdymały! Wszystko po to by odciągnąć Cie od prawdy. Ty jesteś najważniejszy! Dopóki nie będziesz ogarnięty w 100%, to nic się nie wydarzy! Nigdy! Rozumiesz?

To kim jesteś determinuje to czy zrealizujesz to o czym napisałem. Większość osób nic z tym nie zrobi. Nie dlatego, że się ze mną nie zgadzają. Tylko dlatego, że nie są odpowiednimi ludźmi. Nie panują nad swoim umysłem. Ciągle się tylko boją, boją i boją.. Nieznanego! Tego co sobie inni pomyślą! Zmiany!  Ogólnie tysiąca innych rzeczy, które nie mają znaczenia, poza tym które jest im nadawane. Przez to tacy ludzie podejmują ciągle błędne decyzje, a te dają niesatysfakcjonujące rezultaty.. i tak to się kręci.. aż do śmierci (o tym skąd bierze się strach, pisałem więcej w tym artykule).

Twoje przekonania. Twoja wiedza. Twoje podejście do zdobywania nowej wiedzy. Twój stosunek do życia. To czy faktycznie masz już dość swojej sytuacji, czy przyzwyczaiłeś się do bycia niewolnikiem i ciągle się okłamujesz. To czy wiesz czego chcesz od swojego życia. Twój charakter. Twoje codzienne nawyki. Twoje zdyscyplinowanie. To co mówisz do siebie na co dzień. To jaki wpływ ma na Ciebie otoczenie. To wszystko składa się na to czy jesteś odpowiednim człowiekiem, godnym wolności i szczęścia! Gotowym do wkroczenia na ścieżkę prawdziwej zmiany.

Bo widzisz.. to jest tak jak powiedział Morfeusz w filmie Matrix:

Istnieje różnica między znajomością drogi, a podążaniem nią.

Żeby podążać tą drogą, to musisz się kimś stać. Musisz zmienić drużyny. Opuścić drużynę konsumentów – bezmyślnych poszukiwaczy pieniędzy i przejść do drużyny prawdziwych przedsiębiorców – producentów prawdziwej wartości. Jesteś na to gotów?

My prawdziwi przedsiębiorcy, z najwyższym uznaniem i respektem podchodzimy do zasady procesu. By to wszystko co napisałem stało się faktem, będziesz musiał wiele zmienić w swoim życiu. Nie stanie się to poprzez pstryknięcie palcem. Będziesz musiał oddać się procesowi zmiany. Każdy dzień to wewnętrzna walka. Bo prawdziwa bitwa rozegra się w Twojej głowie. Nie na zewnątrz. Tak jak wspomniałem, wiele będziesz musiał zmienić. Swoje bzdurne przekonania. Zbudować swój charakter. Zdobyć wiedzę. Wdrożyć to w życie. Zmienić codzienne nawyki. Wyciągać wnioski. Analizować swoje działania i codzienne zachowania. To właśnie składa się na proces.

Szczerze mówiąc to nie da się tego opisać. Dopóki tego nie doświadczysz, nie zrozumiesz. O zmianie się nie mówi. Ją się doświadcza każdego dnia. Tak to działa! Pamiętaj, że bez wielkiej zmiany samego siebie, nie doświadczysz zmiany na zewnątrz.. wolności też nie będzie. 

To co opisałem w artykule, podsumujmy sobie jeszcze w formie graficznej, tak by uporządkować całą wiedzę:

I już dzisiaj zacznij zmieniać swoje nazewnictwo i myślenie o tym co związane z zarabianiem czyli:

  • Zarabianie pieniędzy to rozwiązywanie problemów ludzi, z zyskiem
  • Chcesz zarabiać więcej? Dawaj jeszcze większą wartość, jeszcze większej liczbie osób
  • Pieniądze odzwierdziedlają to jaką wartość wniosłeś na rynek
  • Marketing to odpowiednia komunikacja z ludźmi
  • Sprzedaż to rozwiązanie problemu drugiego człowieka
  • Biznes ma dać Ci Wolność, by tak się stało wartość którą dajesz musisz wpłynąć pozytywnie na wiele ludzkich istnień  

Jeśli masz już dość tego, że Twoje życie nie wygląda tak jakbyś sobie tego życzył i jesteś gotowy na to by w końcu wziąć je w swoje ręce. Chcesz jak najszybciej wdrożyć do swojego życia, całą tą przedsiębiorczą wiedzę. To kliknij w ten link i zobacz co dla Ciebie przygotowałem!

Podziel się tym wpisem

    Dodaj komentarz

    Close Menu